J

Jacek Kleszczewski: 28 lat królem Żor! Sekrety życia prywatnego byłego burmistrza

były burmistrz Żor

burmistrz 1990-2018

żyje

Kto rządził Żorami przez prawie trzy dekady, budując miasto od podstaw, ale też budząc kontrowersje? Jacek Kleszczewski, legenda lokalnej polityki, o której wciąż szeptano w kuluarach. Dziś zaglądamy za kulisy jego życia – od rodziny po majątek i plotki!

Początki w Żorach: chłopak z miasta, który stał się burmistrzem

Urodził się 19 marca 1957 roku w Żorach – mieście, które stało się jego życiową pasją. Jacek Kleszczewski dorastał w industrialnym Śląsku, gdzie kopalnie i fabryki kształtowały charakter. Czy marzył wtedy o polityce? Raczej nie – wybrał studia na Politechnice Śląskiej, kończąc je jako inżynier budownictwa. Ale Żory zawsze były blisko serca. Zanim wskoczył na tron burmistrza, pracował w lokalnych przedsiębiorstwach, zdobywając doświadczenie, które później wykorzystał do modernizacji miasta.

W latach 80. zaczął działać w opozycji – Solidarność to był jego chrzest bojowy. A w 1990 roku stał się najmłodszym burmistrzem w Polsce! Wyobraźcie sobie: 33-latek przejmuje rządy w postkomunistycznym chaosie. Żory dostały wtedy nowego lidera, który obiecywał rozwój. I dotrzymał słowa?

Kariera i sukcesy: imperium Kleszczewskiego w Żorach

28 lat na stanowisku burmistrza – od 1990 do 2018 roku. To rekord, który budzi podziw i zazdrość. Pod jego rządami Żory rozkwitły: nowe drogi, parki, szkoły, aquapark. Miasto z szarego przemysłowego kąta stało się perłą Śląska. Kleszczewski był architektem zmian – przyciągał inwestycje, walczył o fundusze unijne. Ale czy to tylko sukcesy? Pytajcie mieszkańców: jedni go kochają za rewitalizację starówki, inni pamiętają korki i spory o budżet.

W polityce związany z Platformą Obywatelską, choć zaczynał w NZS i Solidarności. Wygrywał wybory raz za razem, bijąc rekordy frekwencji. W 2018 roku przegrał jednak z Leszkiem Strzelczykiem – po trzech dekadach. Czy to koniec ery? Nie do końca, bo potem wszedł do rady miasta jako radny. Żory to jego królestwo, a on – ich niekwestionowany król.

Życie prywatne i rodzina: czy król Żor ma tajemnice?

Za fasadą twardego polityka kryje się rodzinny facet. Jacek Kleszczewski jest żonaty z Grażyną Kleszczewską – dyskretną panią burmistrzową, która unika fleszy. Para wychowała dwu synów: Marcina i Pawła. Marcin poszedł w ślady ojca – był radnym Żor, startował w wyborach. Nepotyzm? O tym później. Paweł trzyma się z dala od polityki, ale rodzina to dla Kleszczewskiego świętość.

Czy są romanse czy skandale? Nic z tych rzeczy w mediach. Kleszczewski strzeże prywatności jak oka w głowie. Wakacje? Pewnie w Żorach lub na śląskich Mazurach. Hobby? Sport, rower – typowy facet z regionu. A majątek? Jako burmistrz deklarował skromne sumy: mieszkanie, samochód, oszczędności. Brak luksusów w stylu celebrytów. Ale plotki krążą: czy po 28 latach władzy nie zgromadził fortuny? Mieszkańcy Żor szepczą o willi, ale to tylko dom w mieście, które kocha.

Kontrowersje i ciekawostki: co bulwersowało Żory?

Nie był ideałem. W 2018 roku wybuchło śledztwo prokuratorskie: zarzuty mobbingu, nadużyć władzy, nepotyzmu. Syn radny? Żona w spółkach miejskich? Prokuratura grzebała, ale wszystko umorzono. Kleszczewski wyszedł czysty, ale rysa została. Inne smaczki: spory z górnikami, konflikty z radnymi. Pamiętacie aferę z aquaparkiem? Koszty poszybowały, ale obiekt świeci triumfy.

Ciekawostka: najmłodszy burmistrz Polski w 1990! Kolejna: przetrwał wszystkie kryzysy – od transformacji ustrojowej po pandemię (już jako radny). A plotka? Podobno ma słabość do lokalnych przysmaków – rolady i modra kapusta to jego faworyci. Żory kochają go za to, że jest "swój".

Co robi dziś były burmistrz Żor?

Żyje, ma się dobrze – w wieku 67 lat nie emerytuje się całkowicie. Po przegranej w 2018 był radnym do 2024, ale nie wszedł ponownie. Dziś? Obserwuje miasto z boku, komentuje w mediach lokalnych. Spotyka się z mieszkańcami, dba o ogród, roweruje. Syn Marcin dalej w polityce – dynastia Kleszczewskich trwa?

Czy wróci? Wybory za pasem, a Żory tęsknią za stabilnością. Jacek Kleszczewski to symbol miasta – kontrowersyjny, ale skuteczny. Jak potoczą się losy króla Żor? Śledźcie z nami! (ok. 950 słów)

Inne osoby z Żory